Cześć :) Dziś chciałabym Wam przedstawić moją małą recenzję na temat kosmetyków, o których niedawno wspomniałam na Facebooku.
Są nimi odżywka do włosów Elseve, krem CC Fm Make-up, dwa matowe cienie z Miyo i eyeliner Hi-Tech z Pierre Rene.
Zacznę od produktu, który nie podołał. Jest to eyeliner Hi-Tech z Pierre Rene. Nie zauważyłam żadnego ułatwienia w malowaniu kreski tym produktem. Już prościej jest namalować kreskę eyelinerem żelowym niż tym oto. Bardzo trzeba się natrudzić żeby namalować nim kreskę, ponieważ po chwili malowania końcówka eyelinera zasycha i nie chce malować dalej. Jak dla mnie porażka... a szkoda, bo byłam pozytywnie nastawiona do tego produktu.
Teraz pora na mój produkt tego miesiąca ! Jest to Krem CC Fm Make-up. Jestem super zadowolona! Mimo,że jest to krem CC, to kryje bardzo, bardzo dobrze. Ma bardzo miłą konsystencję, jest lekki, nie widać go na twarzy, idealnie stapia się ze skórą. Jest to teraz mój numer jeden, jeśli chodzi o podkład. Codziennie go stosuję i jestem bardzo zadowolona z jakości produktu.
Kolejnym świetnym produktem są matowe cienie Miyo. Cena w drogerii wispol to jakieś 5 zł. A jakość ? Normalnie jestem w szoku, jak te cienie mają mocną pigmentację koloru ! Są przegenialne ! Bardzo długo utrzymują się na powiece, nie tracą koloru, nie ważą się, ani nie gromadzą w załamaniu powieki. Nic dodać nic ująć. Szalenie Wam je polecam na wiosnę, ponieważ mają przepiękne soczyste kolory :)
Ostatni produkt to odżywka błyskawiczna terapia od Elseve. Powiem tak, produkt jest dobry. Bardzo dobrze wygładza włosy, stają się miękkie, gładkie i lekkie. Co do terapii na zniszczone włosy to mam mieszane uczucia, ale jeszcze potestuję :)
Drogie Panie, tak oto przedstawia się moja recenzja kilku ostatnich nowości kolorowych i pielęgnacyjnych. Mam nadzieję,że coś podpatrzycie dla siebie. Gorąco pozdrawiam, Kinga :*